Zbytnia troskliwość nie służy dziecku

troskliwośc dzieckoPowszechny pogląd głosi, że mianem dobrych rodziców można nazwać tylko tych, którzy troszczą się o swoje dzieci. Czy jednak w tej całej troskliwości są jakieś granice, których nie powinno się przekraczać? Owszem i to aż nazbyt ruchome. Troskliwy ojciec i troskliwa matka dbają, żeby ich „maleństwu” (niezależnie od tego ile ma lat), nigdy nie stała się żadna krzywda. Chuchają i dmuchają, aby dziecko było bezpieczne i aby nie było prawdopodobieństwa, że stanie mu się jakaś krzywda. Nie negujemy tego, ale wskazujemy drogę, która może uchronić dziecko przed brakiem samodzielności. Bo może stać się tak, że dzieciak który dosłownie trzymany jest w złotej klatce, całkowicie zda się na rodziców we wszystkich życiowych sprawach. Rozleniwianie dziecka i nadmierna opiekuńczość mogą okazać się zdradliwe i niekorzystne w skutkach. Młody człowiek wychodząc spod tej ochronnej bariery jest niczym pisklę wykluwające się z jajka – całkowicie bezbronny. A świat nasz jest brutalny i kocha tych ludzi, którzy potrafią stawić mu czoła.

admin / 25 czerwca 2013 / wychowanie, wykształcenie
Tagi: , ,

Dodaj komentarz

Adres email nie zostanie opublikowany / Wymagane pola oznaczono *