Ile kosztuje szkolna wyprawka?

szkolna wyprawkaPosłanie dziecka do pierwszej klasy szkoły podstawowej jest dla rodziców sporym obciążeniem finansowym. Książki, zeszyty, strój do wychowania fizycznego czy na basen, w końcu czesne, obiady, dowozy do i ze szkoły. Można zwariować… Wyprawienie dziecka do pierwszej klasy może wiązać się z następującymi kosztami: książki – około 400 zł, zeszyty, flamastry, farby itp – około 200 zł. Czesne za cały rok – 200/300 zł, stój na WF i buty po szkole to kolejne dwieście złotych. Obiady nawet tysiąc złotych rocznie, dowozy, jeśli prowadzone są na własną rękę to przynajmniej kilkaset złotych. Ceny wydają się być astronomiczne i rodziny, w których jest swoje lub więcej dzieci mają w tym czasie bardzo ciężkie życie. Koszty, jakie generuje uczeń są niemalże powalające. Oczywiście zawsze można decydować się na tańsze odpowiedniki, ale nie w każdym przypadku jest to możliwe. Działa tutaj zasada: płacz i płać. Niestety, w praktyce tylko ułamek tych wydatków jest refundowany przez stypendia szkolne i opiekuńcze.

admin / 2 lipca 2016 / szkoła, wychowanie / 0 Komentarzy

Pomoc w wyprawieniu dziecka do szkoły

wyprawkaOczywiście są na tym świecie instytucje, do których możemy się zwrócić  z prośbą o pomoc  i otrzymać na przykład wyprawkę do szkoły dla dziecka, niestety taka forma pomocy, choć bardzo pomocna nie rozwiązuje zupełnie wszystkich problemów, gdyż jest to jednorazowa pomoc i z reguły nie starcza na wszystko. Nawet jeśli dostaniemy książki i zeszyty chcąc kształcić dziecko musimy w nie stale inwestować finansowo, trzeba dziecku dawać korepetycje, gdyż nauczyciele obecnie niestety nie kształcą dziecka na właściwym poziomie a wymagania są naprawdę spore i nie każde dziecko jest na tyle zdolne by samemu w domu się nauczyć. Dodatkowo ciągłe przerwy w edukacji nie są pomocne do zdobycia wiedzy na odpowiednim poziomie, który zagwarantuje nam dobre zdanie matury i dostanie się na wymarzone studia. Nauczyciele mają bardzo dużo wolnego, jak chociażby okres przed świętami, po świętach, ferie, wakacje, do tego jeszcze dochodzą ciągłe wycieczki jedno lub dwudniowe, wyjścia do muzeum i tak dalej, niestety nie poprawia to poziomu szkolnictwa.

admin / 19 listopada 2014 / szkoła / 0 Komentarzy