Jaka jest nauka

nudna naukaNauka wcale nie musi być nudna i żmudna. Wszystko zależy przede wszystkim od podejścia do danej sprawy uczniów właśnie. Przede wszystkim nie powinni oni bowiem nauki sobie obrzydzać. Wmawianie sobie jak straszna jest nauka, jak niepotrzebna, męcząca i tak dalej będzie danego dnia nic sobie na korzyść nie dajemy, a wręcz zapewniamy swoją głowę, że będzie ciężko, nudno i może nawet, iż nie damy sobie z tym rady. W ostatecznym rozrachunku okazuje się jednak, że każdy da radę, musi tylko poświęcić danej czynności, tematowi i tak dalej różną ilość czasu, co z kolei wydaje się być zupełnie normalne. Pamiętajmy, że jeżeli wmówimy sobie, że coś jest trudne niepotrzebne i złe, to z pewnością nie odmieni się zbyt wybitnie to podczas już wykonywania, dlatego lepiej mówić sobie jak przyjemna może być nauka i w ten sposób nastawić się pozytywnie do tego, co i tak jest konieczne w naszym przypadku do wykonania, czyli nauczenia się po prostu pewnych regułek, kwestii i tematów zamiast ociągania się i męczenia z tym.

Po co się uczyć, czy to strata czasu?

nauka strata czasuDzieciakom, zwłaszcza w czasie dojrzewania wydaje się, że nauka to zupełna głupota i strata czasu. Nie dość, że męczy ich to niezwykle, to jeszcze zabiera czas, który mogliby poświęcić przecież na o wiele ważniejsze w ich wieku i ich zdaniem czynności niż siedzenie nad książkami. Nic nie da mówienie im o tym, że muszą się uczyć czy iż zapewni im to lepszą przyszłość, gdyż w tym wieku patrzenie na świat jest zupełnie inne niż u dorosłego i naprawdę podobne argumenty nawet nie robią na dzieciach najmniejszego znaczenia, ponieważ przyszłość znaczy dla nich niewiele więcej niż dzień jutrzejszy, czy też kolejny miesiąc i tak dalej. Warto jednak, aby rodzice lub opiekunowie w jakiś sposób dzieci do nauki zachęcali, pokazywali, że nie jest ona wcale taka zła i tym samym pomogli im osiągnąć znacznie więcej, niż bez podobnego działania z ich strony. Początkowo dzieci mogą zacząć nawet uczyć się dla rodziców, aby dopiero w późniejszym czasie zrozumieć, że to dla nich samych jest to wszystko i tym samym osiągnąć ogromny sukces, zostać kimś wielkim i zmieniać wręcz świat swoją pracą.

Początki nauki

poczadki naukiDla dziecka, które rozpoczyna naukę w szkole czas przygotowań i zakupów jest czasem wyjątkowo przyjemnym. Chodzenie po sklepie, oglądanie i wreszcie wybieranie dla siebie zeszytów, czy innych artykułów szkolnych dla dziecka jest ogromnym szczęściem, jest podekscytowane i podskakuje, cały czas coś mówi i się śmieje. Bardzo przyjemnie patrzy się na takie szczęśliwe dzieci, które jeszcze nie do końca zdają sobie sprawę z tego, co je czeka, że zachwyt nową książką czy pięknym zeszytem nie trwa przez cały rok szkolny. Na rynku jest ogromny wybór zeszytów, plecaków i różnych długopisów, kredek czy innych rzeczy, wybór jest tak duży, że aż trudno się zdecydować co wybrać, wszystko jest takie piękne i kolorowe. Kiedyś niestety nie było takiego wyboru, zeszyty były zupełnie zwykłe i nie miały żadnych ozdób, wszystko było takie nijakie i zwyczajne, nie to co dzisiaj. Firmy wręcz się prześcigają w pomysłach na nowy jeszcze lepszy czy ładniejszy artykuł szkolny, stąd też bierze się taka różnorodność artykułów.

Nauka przyjemnością

ksztalcenieKształcenie dziecka, to nie tylko obowiązek rodziców ale także może być przyjemnością zarówno dla dziecka jak i dla rodziców, najważniejsze by odpowiednio, ze spokojem do tego podejść i poświęcić dziecku trochę czasu. Odrabiając z dzieckiem zadania, powtarzając  lekcje, czy wspólnie doczytując różne ciekawe artykuły, poszerzamy wiedzę, tym samym również i my jako dorośli dokształcamy się, dowiadujemy się  wielu ciekawych rzeczy i powtarzamy to, czego kiedyś już się uczyliśmy. Tak spędzony czas może okazać się dla rodziny czymś przyjemnym, przy okazji nawiązuje się między rodzicem a dzieckiem głęboka więź, jeżeli dziecko zobaczy, że mama czy tata mu pomaga i zawsze może liczyć na wyjaśnienie, jeżeli czegoś nie rozumie to jest bardzo prawdopodobne, że z problemami swoimi jak dorośnie też do nas przyjdzie. Nie ma nic przyjemniejszego niż to, że dziecko nam ufa, że to właśnie nam opowie jako pierwszym, co go niepokoi, czy wręcz martwi, wysłucha naszych porad i będzie się do nich stosować. Dlatego tak ważne jest, by ze sobą stale rozmawiać i to na różne tematy.

Nauka jako przykre zajęcie

nauka zajecieNauka wszystkim ludziom, nie tylko tym młodym, którzy wciąż uczęszczają jeszcze do szkoły, lecz nawet dorosłym kojarzy się z trudem, przykrym, żmudnym obowiązkiem i strata czasu w pewnym stopniu. Nawet w sytuacji, kiedy świadomi jesteśmy jak ważna nauka jest w naszym życiu, jak wiele może nam przynieść w przyszłości lub też jak niewiele jesteśmy w stanie bez niej osiągnąć, wciąż nie możemy jako tako przekonać się do poświęcenia jej większej niż to zupełni konieczne ilości czasu, ponieważ chcemy żyć pełnią życia, spotykać się ze znajomymi, brać udział w imprezach i tak dalej. Oczywiście faktem jest, że wszystkie te aspekty można pogodzić, bez większych strat w żadnej z dziedzin, jednak okazuje się, że ludzie nawet nie próbują tego robić. Najczęściej popadają po prostu ze skrajności w skrajność, a jak wiadomo taka droga zupełnie do niczego nie prowadzi. Najwyższy więc czas, aby ludzie, zwłaszcza ci młodzi zrozumieli, jak wiele dzięki rozsądkowi mogą w życiu osiągnąć i ze sobą pogodzić, ponieważ to naprawdę niezwykle ważne i pomocne.

Kolejna zabawa czy coś edukacyjnego?

zabawa edukacyjnaKupując swojemu dziecku prezent często stajemy przed dylematem, czy zdecydować się na kolejną zabawkę, czy też kupić coś, co przyda mu się do nauki. Wedle dzieci nie ma tu żadnego powodu do zastanowienia. one zawsze wybiorą zabawę bo taka jest ich dziecięca natura. Natomiast zadaniem roztropnych rodziców jest skonfrontowanie potrzeb dziecka z wymaganiami, jakich się wobec niego stawia. Zabawka może być miłym prezentem utrzymującym dziecko nadal na poziomie bobasa, który musi się bawić. Edukacyjny gadżet albo wprawia w zaciekawienie, albo zostaje odłożony na półkę. Warto wypośrodkować tą sytuację i kupować zarówno przedmioty z pierwszej jak i drugiej grupy, dbając jednocześnie, żeby powiększać drugą w miarę rozwoju dziecka. Któregoś dnia przecież musi nadejść taki moment, w którym nie będziemy się zastanawiali co kupić, bo odpowiedź będzie jednoznaczna. Póki jednak mamy małe dziecko, dajmy mu szansę, żeby zaznało jeszcze trochę beztroskiej zabawy i kupmy to, czego ono najbardziej by chciało.

Nie rozpieszczaj dziecka, bo zrobisz mu krzywdę

rozpieszczanie dzieckoTytuł być może wydaje się kontrowersyjny, ale w dosłownym rozumieniu jest całkowicie prawdziwy. Nie od dziś wiemy, że nadmierne rozpieszczanie może być przyczyną wielu niekorzystnych sytuacji w późniejszym życiu dziecka. Pomijając już fakt, że dzieci nadmiernie rozpieszczane często zyskują miano „mamisynków”, to warto zwrócić uwagę na fakt, jak takie rozpieszczone dziecko zachowuje się zarówno w dzieciństwie, jak i dorosłym życiu. Przede wszystkim na pierwszy plan wychodzi nieporadność, ona to jest spowodowana nieustannym pomaganiem i wyręczaniem dziecka w każdej, nawet najbardziej prozaicznej sprawie. Zdarzają się przypadki, kiedy to mama wiąże buty dwunastolatkowi, bo tego go właśnie nauczyła – że sam nie musi. Ciągłe wycieranie noska, ubieranie, podawanie i przenoszenie przez kałużę to może uproszczone przykłady, ale jasno sugerujące jaką życiową „mameją” może się stać nadmiernie rozpieszczane dziecko. We wszystkim warto zachować umiar, nawet w wychowywaniu, no chyba, że chcemy mieć nieporadne życiowo dziecko, które zawsze potrzebuje naszej pomocy.

Czy mundurki w szkołach były dobrym pomysłem?

mundurki szkolneJakiś czas temu hasła głoszące w szkołach „zero tolerancji” postanowiły sobie (oczywiście wraz z ich głosicielami), że ujednolicą uczniów pod względem wyglądu. Wynikiem tego pomysłu było wprowadzenie w szkołach obowiązku noszenia mundurków. Co prawda pomysł nie do końca się udał, albo w niektórych szkołach postawiono tylko na opaski, emblematy, to liczy się sam fakt zaistnienia tej sytuacji. Owszem, jakieś podstawy ideologiczne w tym były. Uczniowie poszczególnych szkół mieli się odznaczać między sobą oraz godnie i dostojnie reprezentować swoją placówkę oświatową. Niestety tych złych stron pomysłu jest znacznie więcej lub są one cięższego kalibru. Po pierwsze komuś nie podobała się ekspresja uczniowskich strojów i postanowił dzieci ujednolicić. Zabić ich kreatywność, zdolność do wyrażania siebie. Po drugie postanowiono odebrać im wolność wyboru. Jedno i drugie zdaje się godzić w dobre imię wyzwolonego państwa, któremu nie obce są zagadnienia takie jak wolność słowa czy związki partnerskie.

Zadowolony uczeń chlubą mądrego wychowawcy

uczen wychowawcaIm dziecko jest radośniejsze i pogodniejsze po powrocie ze szkoły, tym wyżej możemy ocenić taką placówkę. Jeżeli dziecko wykazuje prawdziwe zainteresowanie nauka i chętnie uczęszcza do szkoły, śmiało można pochwalić jego wychowawcę. Wychowawca spędza z klasą najwięcej czasu. Zazwyczaj oprócz godziny wychowawczej prowadzi on z nimi konkretne zajęcia, spotyka się po szkole na dodatkowych lekcjach, organizuje szkolne wydarzenia. Jeżeli dziecko ufa swojemu wychowawcy i ma z nim dobry kontakt możemy uważać się za szczęściarzy – nasza pociecha trafiła w dobre ręce. Taki nauczyciel to skarb i niezwykła ostoja dla dzieci, które w swoich młodych latach szukają autorytetu. Jeżeli potrafi dogadać się z nimi tak, że go rozumieją, słuchają i realizują razem wspólnie postawione cele, to dziecko ma większą szansę na optymalny rozwój niż w przypadku, kiedy nie darzyłby swojego wychowawcy przyjaźnią. Dobrzy nauczyciele są jak białe kruki, zdarzają się bardzo rzadko, powołanie i prawdziwa pasja w pracy z dziećmi to cechy, które nie u każdego się ujawniły.

Jakie zabawy dla pięciolatka?

zabawy dzieckoDziecko w wieku pięciu lat zaczyna bardzo intensywnie poznawać świat i prawidła nim rządzące. Trudno mu usiedzieć w miejscu, jest wszystkiego ciekawe, ruchliwe i niezwykle spontaniczne. Opanowanie potencjału pięciolatka może być dla rodziców poważnym wyzwaniem. W przypadku, kiedy dziecko uczęszcza do przedszkola, sprawa jest niejako rozwiązana. Natomiast w sytuacji, w której znajduje się w domu pod opieką któregoś z rodziców lub dziadków, konieczne jest nieco inwencji w zajęciu dziecku czasu. Preferowane są zabawy rozwojowe, które przygotują malucha do rychłego pójścia do szkoły. W tym wieku nauka czytania i pisania jest niemal obowiązkiem. Ponadto można wprowadzić gry zręcznościowe takie jak łapanie miękkiej piłki, rzucanie do celu czy zabawa w chowanego. Dziecko w wieku pięciu lat powinno być pobudzane do myślenia. Należy stwarzać mu możliwości wykazania się, angażować jego uwagę i starać się, żeby z jak największą ilością zadań radziło sobie samo. Postępowanie takie uczy samodzielności.